Choć naszym rodakom nigdy nie brakowało odwagi niezbędnej do tego, aby odwiedzać kraje położone w pewnym oddaleniu od Polski jeszcze niedawno podróże zagraniczne były organizowane przede wszystkim w sezonie letnim. Nawet najwięksi entuzjaści Bałtyku myśleli wówczas o wyprawie nad odrobinę cieplejsze morze, w miesiącach letnich nie brakowało zaś również osób deklarujących chęć uczestnictwa w wycieczkach objazdowych. Pewna grupa Polaków zastanawiała się oczywiście i nad tym, czy nie warto zwiedzać świata w innych okresach, liczba entuzjastów jesiennych lub wiosennych wypraw zagranicznych nie była jednak szczególnie duża. Obecnie nie możemy już mówić o tym, że rok dzieli się na okresy w mniejszym lub większym stopniu sprzyjające zagranicznym wojażom. Dzieje się tak z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze – jesteśmy coraz bardziej otwarci na propozycje spędzenia kilkunastu dni w państwach innych niż Polska, po drugie zaś – otwierają się przed nami możliwości, o których jeszcze kilkanaście lat temu nie mogliśmy nawet marzyć. Zimą sami musimy zdecydować o tym, czy zależy nam na turystyce górskiej i znajdach z najbardziej znanych stoków, czy też na możliwości opalania się i wypoczynku nad ciepłym morzem. Tak w Alpy, jak i do kurortów w Egipcie i Tunezji wybiera się w miesiącach zimowych znacząca grupa naszych rodaków, nie musimy więc obawiać się o to, że na obczyźnie nie usłyszymy rodzimego języka. Zima to również czas zwiedzania krajów bardzo nam bliskich. Młodzi ludzie wybierają się wtedy do Czech i na Słowację, a ich rodzice coraz częściej planują wyprawę na wschód, aby zwiedzić Wilno lub tereny zachodniej Ukrainy. Wiosna i jesień to okres polecany przez pracowników biur podróży tym z nas, którym marzą się zagraniczne wycieczki objazdowe. Pogoda sprzyja wówczas zwiedzaniu, a wielogodzinna podróż autokarem nie jest tak wyczerpująca, jak w miesiącach letnich. Właśnie wtedy mamy do czynienia z najlepszym czasem na podziwianie zamków nad Loarą i zabytków Rzymu, w czasie wspomnianych pór roku szczególną popularnością cieszy się zaś również tak zwana „turystyka pielgrzymkowa”. Coraz większa grupa naszych rodaków łączy ze sobą doznania religijne i uroki podróżowania, a bogata oferta biur podróży nie może rozczarować nawet najbardziej wymagających z nich. W lecie niepodzielnie królują te państwa, które mogą pochwalić się długą linią brzegową i ciepłą wodą. W lipcu i sierpniu wyjeżdża się przede wszystkim do Hiszpanii, Włoch, Francji i Chorwacji, coraz większe uznanie zdobywa sobie jednak również Bułgaria, która jeszcze przed rokiem 1989 była częstym celem wypraw Polaków. Lato to również czas wyjazdów egzotycznych, wtedy też najczęściej decydujemy się na to, aby odwiedzić Chiny, Indie lub Meksyk.